Chcesz spróbować swoich sił w pouringu, ale nie wiesz od czego zacząć? Jesteś w dobrym miejscu! W tym artykule zdradzę Ci, co jest potrzebne do pouringu na start. Dowiesz się, jakie materiały i narzędzia są niezbędne do tworzenia obrazów wylewanych niesamowitą techniką malarską Acrylic Pouring. A ponadto wskażę Ci moje wybory produktów przyjaznych dla środowiska. Recykling, baby… 😉
Obejrzyj: Co jest potrzebne do pouringu?
Link do filmu: Co jest potrzebne do pouringu?
Zobacz: Oficjalny Sklep z moimi obrazami
Pouring lub inaczej – malowanie przez wylewanie – to niezwykła technika malarska, która zyskuje coraz większą popularność w naszym kraju. Na czym dokładnie polega? Otóż farby akrylowe w formie płynnej, rozrzedzone za pomocą tzw. medium, wylewa się na płótno (tudzież inną płaską powierzchnię), po czym rozprowadza się je tworząc niesamowite kompozycje.

Jakkolwiek skomplikowanie by to nie brzmiało, tak naprawdę jest bardzo proste. Trzeba tylko wiedzieć co i jak…
Co jest potrzebne do pouringu na początek?
OK. Czyli chcesz wylać swój pierwszy obraz? Pomysł fajny, ale od razu muszę Cię ostrzec.
Proces wylewania jest mega hipnotyzujący i dość uzależniający. Naprawdę! Istnieje duże prawdopodobieństwo, że na jednym obrazie się nie skończy, że będziesz chcieć więcej, więcej, więcej i więcej… Ale to dobrze! To bardzo dobrze 😉
Na YouTubie można znaleźć całkiem sporo filmików z listą artykułów niezbędnych do pouringu. Tylko problem polega na tym, że w 99% są to filmy zagraniczne. Bardzo często dotyczą one produktów, których nie znajdziesz na naszym polskim rynku. Mówią tam o sklepach, gdzie można je kupić, ale u nas takich sklepów nie ma! Już nie wspomnę o tym, że niekiedy tych materiałów “must have” jest tak dużo, że…
OMG! Nie potrzebujesz tego wszystkiego!
Co jest potrzebne do pouringu na start?
Jakie materiały są naprawdę potrzebne, aby zacząć wylewanie obrazów?
Farby można wylewać na różne sposoby. Tych technik wylewania w pouringu jest cała masa. Już chyba nikt nie ogarnia, ile ich dokładnie jest i pewnie nawet teraz, jak to czytasz, gdzieś ktoś eksperymentuje z nową techniką.
Wspominam o tym, bo może to być trochę przytłaczające zwłaszcza dla osób początkujących, które chciałyby spróbować wylać obraz, ale przez to, że tego jest aż tyle, to nie wiedzą, od czego zacząć.
Różne techniki wymagają niekiedy różnych materiałów.
Ja dzisiaj opowiem o tych rzeczach, które są niezbędne do większości technik w pouringu. A do wylania pierwszego obrazu, to już w ogóle idealne!
Oto czego potrzebujesz, aby zacząć zabawę z pouringiem:
Przestrzeń do tworzenia
Jeżeli chcesz stworzyć obraz wylewany, to potrzebujesz przede wszystkim miejsce, gdzie ten obraz będziesz tworzyć. Trochę wolnej przestrzeni.
To jest bardzo istotne w pouringu, żeby ta powierzchnia była płaska i miała równy poziom. Jeżeli wylejesz farby na płótno, a to płótno będzie leżało na krzywej powierzchni, to farby zaczną spływać w jedną stronę. I tym sposobem obraz może się zepsuć.

Ja moje obrazy wylewam na podłodze, na panelach. Lubię mieć dużo przestrzeni, kiedy tworzę, a stoły mnie trochę ograniczają. Ale to już moje indywidualne podejście. Znajdź miejsce, które będzie dla Ciebie dobre i wygodne. Czy to będzie stół, czy podłoga, czy jeszcze jakaś inna powierzchnia – najważniejsze, żeby było równo.
Zapraszam Cię do odwiedzenia i subskrybowania mojego kanału na YouTube: Malowanie przez wylewanie – Sylwana Ciepiela, gdzie dzielę się wiedzą i doświadczeniem na temat pouringu, próbuję nowych technik i materiałów, eksperymentuję i bawię się sztuką.
Folia malarska
Kiedy już ustalisz, gdzie będziesz wylewać, musisz mieć świadomość tego, że to miejsce będzie brudne – delikatnie mówiąc.
To jest pouring. Tworzymy tzw. obraz wylewany. Farby będą się lały, dosłownie!
Pouring to sztuka abstrakcyjna i bardzo ekspresyjna. Dlatego ważne jest, żeby miejsce, gdzie będziesz wylewać swój obraz, było odpowiednio zabezpieczone.
Najlepszym i najprostszym rozwiązaniem jest folia malarska. Jedno opakowanie folii kosztuje raptem kilka złotych, a wystarczy na pokrycie 20 m2 powierzchni. Także spokojnie zabezpieczysz tym stół, podłogę, meble, które stoją blisko czy nawet ściany, gdzie przypadkowo może Ci chlapnąć farba, a i jeszcze trochę folii zostanie na kolejny raz 😉
Strój roboczy
Do wylewania koniecznie załóż takie ubranie, którego nie będzie Ci szkoda pobrudzić.
Plamy po farbie akrylowej są bardzo ciężko spieralne.

Rękawiczki ochronne
Tworzenie obrazów wylewanych bez rękawiczek ochronnych to jak skakanie na bungee bez liny – niby można, ale trochę to ryzykowne, nie?
Farby, media i inne substancje używane w pouringu to nic innego jak chemikalia.
Niektóre z nich mogą być nieprzyjaźnie nastawione do naszej skóry. Jednorazowe rękawiczki nitrylowe są jak superbohaterowie, którzy uratują Cię przed nieprzyjemnymi reakcjami i trudnym do zmycia chaosem. Tak więc dla bezpieczeństwa i komfortu fizyczno-psychicznego zawsze miej je pod ręką… to znaczy na rękach 😉
Farby akrylowe
Najwyższa pora przejść do konkretów. W pouringu najczęściej używa się farb akrylowych. I właśnie farb akrylowych będziesz potrzebować do stworzenia obrazu wylewanego.
Uczulam Cię tylko, żeby to nie były farby wątpliwej jakości.
Zdaję sobie sprawę, że kiedy coś nam się spodoba i chcemy tego tylko spróbować (na przykład pouringu), to nie palimy się, by wydawać od razu miliony monet na najlepsze materiały, których używają zawodowcy. My chcemy tylko spróbować… najlepiej po taniości! :/
Wiem, bo ja też tak kiedyś myślałam. Do swojego pierwszego obrazu kupiłam farby, które nie kosztowały dużo, ale za to było ich dużo. Połasiłam się na ilość, bo przecież w pouringu zużywa się dużo farby, a kompletnie nie zastanawiałam się nad jakością.
Efekt? Mój pierwszy obraz to była totalna klapa! Farby były za rzadkie, przez co popękały po wyschnięciu. Kolory nie były takie fajne żywe – jak się spodziewałam, że będą. Jedna wielka porażka.
O ile w niektórych technikach malarskich jakość farb nie ma aż takiego znaczenia, o tyle w pouringu jest ona ekstremalnie ważna. Od jakości farb zależy, czy obraz będzie udany czy nie. Więc jak sama widzisz – poważna sprawa.

Woda jako medium
Na początek do pierwszego obrazu jako medium wystarczy sama woda. Może być zwykła woda z kranu, może być przefiltrowana, jeśli masz dzbanek filtrujący.
Musisz jednak uważać, by nie dodać jej za dużo do farby!
Podobrazie malarskie
Płótno do pouringu – podobnie jak farby – powinno być dobrej jakości. Chodzi głównie o jego naprężenie. Te najtańsze podobrazia dostępne w marketach bardzo często są zwiotczałe i nawet kliny rozporowe nie dają rady ich uratować.
Wiesz, że kiedyś malarze musieli takie podobrazia składać i zbijać samodzielnie? Te czasy na szczęście minęły. Dzisiaj można kupić gotowe podobrazia malarskie bardzo dobrej jakości w stosunkowo niedużej cenie.

Pojemniki do mieszania farb
Wiesz już, że farby do pouringu muszą mieć formę płynną, a więc potrzebujesz w czymś je rozrobić z wodą (medium).
W imieniu swoim, jak i w imieniu środowiska naturalnego i całej naszej planety – błagam Cię – NIE KUPUJ SPECJALNIE JEDNORAZOWYCH PLASTIKOWYCH KUBECZKÓW! Zamiast tego nie wyrzucaj od razu pojemnika po jogurcie czy śmietanie, tylko umyj dokładnie z resztek jedzenia i daj mu drugie życie w pouringu.
A jeszcze lepiej – twórz mieszanki w słoikach (też z recyklingu). Ta metoda ma super fajną dodatkową opcję, która sprawia, że osobiście ją uwielbiam. Jeśli nie wykorzystamy całej farby na jeden raz, zakręcamy słoik i odstawiamy go na półkę. Farba nam nie wietrzeje, nie wysycha, jest szczelnie zamknięta i grzecznie czeka, aż wykorzystamy ją do kolejnego obrazu. Dzięki temu nic się marnuje 🙂

Co jest potrzebne do pouringu na start?
Mieszadła
Czego użyć do wymieszania farb? Najprostsza rzecz, jaką każdy w domu na pewno ma – łyżki. Najzwyklejsza łyżka do zupy czy łyżeczka do herbaty nada się idealnie.
Nie musisz się obawiać, że będziesz mieszać chemiczną farbę łyżką, którą później wkładasz do ust. Spokojnie… farba z łyżki umyje się wodą z płynem do naczyń – wszystko zejdzie, nie będzie po farbie ani śladu. Gwarantuję 😉
Nie musisz kupować żadnych specjalnych mieszadełek czy patyczków.
Wykorzystujemy to co mamy pod ręką.
Waga kuchenna
Mogłaś zauważyć, że niektórzy artyści na YouTubie mieszają swoje farby “na oko”. Teoretycznie można tak robić. Nie mogę ci zabronić…
Jednakże…
Jeśli chciałabyś monitorować swoje postępy, rozwijać się, dążyć do osiągania coraz lepszych efektów na swoich obrazach (a mocno wierzę, że takie masz plany), to ze stuprocentowym przekonaniem, zalecam odmierzanie farb, medium i wody za pomocą wagi.

Taśma maskująca
Kiedy już ogarniesz farby, będziesz potrzebować kilku rzeczy do przygotowania płótna.
Podczas wylewania farby spływają po bokach i chcąc nie chcąc – brudzą wszystko co stanie na ich drodze. O ile na bokach (krawędziach) chcemy mieć farbę, bo wygląda to efekciarsko, to z tyłu podobrazia już niekoniecznie.
Można ten tył zabezpieczyć zwykłą taśmą maskującą. Wystarczy okleić dookoła, równo przy krawędzi, mocno dociskając.

Nie jest to oczywiście obowiązkowe, ale jeśli chcesz, żeby z tyłu Twój obraz prezentował się estetycznie i wyglądał czysto, to polecam to zrobić.
Zobacz: Jak przygotować płótno do pouringu?
Podstawki
Kolejną rzeczą, której będziesz potrzebować są podstawki. Płótno w żadnym wypadku nie powinno leżeć bezpośrednio na blacie. Powinno być w powietrzu.
Aby było w powietrzu, trzeba je ustawić na jakichś podkładkach. Nie muszą to być żadne specjalne podstawki do pouringu, aczkolwiek są takie na rynku do kupienia.
My staramy się być eko, więc naturalnie wykorzystujemy to co mamy.
Za podstawki pod płótno może Ci posłużyć właściwie wszystko. Ja najczęściej polecam korki do butelek, np. korki po mleku. Można je przyczepić za pomocą taśmy dwustronnej na każdy róg podobrazia i gotowe.

Poziomica
Zanim przystąpisz do wylewania swojego fantastycznego obrazu, musisz sprawdzić poziomicą trzy rzeczy.
Po pierwsze, czy płótno ustawione na podstawkach ma równy poziom. Po drugie, czy miejsce, które wybrałaś jako przestrzeń do tworzenia, jest równe. I trzecia powierzchnia, o której zazwyczaj się zapomina – stanowisko, gdzie odstawisz gotowy wylany obraz do wyschnięcia.
Te wszystkie miejsca muszą być równe!

Co jest potrzebne do pouringu na start?
Co jest potrzebne do pouringu na start – podsumowanie
Tak jak wspomniałam na początku: różne techniki w pouringu mogą wymagać użycia jeszcze jakichś dodatkowych narzędzi.
Na przykład suszarka do włosów do techniki dutch pour. Olej silikonowy lub inny aktywator komórek – do techniki swipe. Dodatkowe kubki do techniki flip cup, straight pour, kiss pour i jeszcze kilku innych. Ale to już zostawiam na inny czas…
Na koniec krótkie podsumowanie: co jest potrzebne do pouringu na start?
- przestrzeń, gdzie będziesz wylewać
- folia malarska do zabezpieczenia wszystkiego wkoło
- ubranie, którego nie szkoda pobrudzić
- rękawiczki ochronne
- dobrej jakości farby akrylowe
- woda jako medium do rozcieńczenia farb
- podobrazie malarskie dobrej jakości
- słoiki do przygotowania mieszanek
- łyżki, łyżeczki lub inne mieszadła
- waga kuchenna
- taśma maskująca do zabezpieczenia tyłu podobrazia
- podstawki do ustawienia płótna w powietrzu
- poziomica do sprawdzenia poziomu
DOŁĄCZ DO MNIE!



Dodaj komentarz